MWAT
Patrzysz na archiwalną wersję wątku "MWAT" z forum pl.biznes.wgpw
kmc - 2 Wrz 2004, 17:43
Nazywam się Marcin Wątorek, jestem uczniem IV klasy LO w Dobczycach. Prowadze razem z rodzicami gospodarstwo rolne o powierzchni 4 ha na ktorym prowadze intensywna uprawe burakow, zajmuje sie takze hodowla swin. W poblizu domu mam tez maly sad sliwkowy. W dziecinstwie dziadek czesto zabieral mnie na gielde owocowo-warzywna, gdzie handlowalismy wczesniej wspomnianymi sliwkami. Majac 6 lat sam handlowalem juz skrzynka sliwek dziennie - jak wiec widac trading mam we krwi. Do sotysa mojej wsi przyjechal kiedys wujek z Hameryki i powiedzial ze tam istnieja nie tylko gieldy owocowe, ale takze papierow wartosciowych. Od razu sie tym zainteresowalem, mialem w domu kilka ksiazek, ktorych babcia nie zdazyla spalic w piecu, a reszte doczytalem w gazetach i juz wszystko umialem. Musze sie takze pochwalic ze stalem sie bardzo aktywnym uczestnikiem jednej z fachowych grup dyskusyjnych na ktorych nawet wygralem jeden z konkursow. Kupilem sobie tez na bazarze za 25 zl program Mestastock - trudny w obsludze, ale rok czasu starczyl zeby nauczyc sie obslugi. Mialem troche pieniedzy zarobionych na targu, reszte pozyczylem od rodzicow. Skoro jestem taki dobry, to czemu nie zarobic ? Przeciez juz wszystko umiem. Mam tez umysl szachisty, umiem dobrac odpowiednia strategie. Okazalo sie ze jednak ze latwiej handluje sie sliwkami w moich Dobczycach. Ale trudno - odrobilem strate w oborze i w polu i bylem na zero. Ale duzo sie nauczylem - grac na maksa, bo i tak kiedys wtopie. Zebrane doswiadczenia i bankructwo pozwolily mi nawet na dostanie sie na tak poczytne forum jakim jest www.fop.pl - wreszcie znalazlem sie wsrod swoich - bankuci i studenci byli ze mna. Wreszcie caly swiat mogl dowiedziec sie ile umiem, moje analizy sprawdzaja sie w 100% a ludzie dziekuja mi bo zrobili na tym kokosy. Sam tez nie proznowalem - ostatnio zarobilem duzo pieniedzy na ropie - na poczatku za 1 k zl kupilem olej opalowy w rafinerii Jaśle i sprzedalem chlopom we wsi jako normalna ropa. Sprytne nie ? Mialem na tym niezla przebitke.W niedlugim czasie zarobilem tak 6k zl i jestem wreszcie szczesliwym czlowiekiem. Od dluzszego czasu prowadze korespondencje z Darsem, ktory czesto pomaga mi w pracy w polu zeby zarobic na depozyt. To tyle o mnie. Pozdrawiam czytelnikow grupy i pamietajcie - www.fop.pl najlepsze analizy !
Krzysiek - 2 Wrz 2004, 22:07
ZAJEBISTE :))))))))
pozdr.
sirland - 3 Wrz 2004, 00:59
[ciach]
żenada...
Dieter bis - 3 Wrz 2004, 01:37
Stary, zajebisty tekst.Witakcy wysiada.Jeszcze jakbys wytlumaczyl czemu ma to sluzyc to bylbys zupelnym mistrzem bo po wstepnej analizie texty na poziomie 4 klasy liceum dochodze do wniosku ze jestes idiota.Krytykowac moze ktos , kto ma cos w glowie.Popatrz na teksy wana.Gosc jest na poziomie i jezdzi po was leszcze.A u Ciebie koluniu w glowie hula wiatr halny i sloma wystaje z kieszeni.Wroze Ci kariere.Wpadnij do mnie na sianokosy i zarobisz pare zloty.
Nazywam się Marcin Wątorek, jestem uczniem IV klasy LO w Dobczycach. Prowadze razem z rodzicami gospodarstwo rolne o powierzchni 4 ha na ktorym prowadze intensywna uprawe burakow, zajmuje sie takze hodowla swin. W poblizu domu mam tez maly sad sliwkowy. W dziecinstwie dziadek czesto zabieral mnie na gielde owocowo-warzywna, gdzie handlowalismy wczesniej wspomnianymi sliwkami. Majac 6 lat sam handlowalem juz skrzynka sliwek dziennie - jak wiec widac trading mam we krwi. Do sotysa mojej wsi przyjechal kiedys wujek z Hameryki i powiedzial ze tam istnieja nie tylko gieldy owocowe, ale takze papierow wartosciowych. Od razu sie tym zainteresowalem, mialem w domu kilka ksiazek, ktorych babcia nie zdazyla spalic w piecu, a reszte doczytalem w gazetach i juz wszystko umialem. Musze sie takze pochwalic ze stalem sie bardzo aktywnym uczestnikiem jednej z fachowych grup dyskusyjnych na ktorych nawet wygralem jeden z konkursow. Kupilem sobie tez na bazarze za 25 zl program Mestastock - trudny w obsludze, ale rok czasu starczyl zeby nauczyc sie obslugi. Mialem troche pieniedzy zarobionych na targu, reszte pozyczylem od rodzicow. Skoro jestem taki dobry, to czemu nie zarobic ? Przeciez juz wszystko umiem. Mam tez umysl szachisty, umiem dobrac odpowiednia strategie. Okazalo sie ze jednak ze latwiej handluje sie sliwkami w moich Dobczycach. Ale trudno - odrobilem strate w oborze i w polu i bylem na zero. Ale duzo sie nauczylem - grac na maksa, bo i tak kiedys wtopie. Zebrane doswiadczenia i bankructwo pozwolily mi nawet na dostanie sie na tak poczytne forum jakim jest www.fop.pl - wreszcie znalazlem sie wsrod swoich - bankuci i studenci byli ze mna. Wreszcie caly swiat mogl dowiedziec sie ile umiem, moje analizy sprawdzaja sie w 100% a ludzie dziekuja mi bo zrobili na tym kokosy. Sam tez nie proznowalem - ostatnio zarobilem duzo pieniedzy na ropie - na poczatku za 1 k zl kupilem olej opalowy w rafinerii Jaśle i sprzedalem chlopom we wsi jako normalna ropa. Sprytne nie ? Mialem na tym niezla przebitke.W niedlugim czasie zarobilem tak 6k zl i jestem wreszcie szczesliwym czlowiekiem. Od dluzszego czasu prowadze korespondencje z Darsem, ktory czesto pomaga mi w pracy w polu zeby zarobic na depozyt. To tyle o mnie. Pozdrawiam czytelnikow grupy i pamietajcie - www.fop.pl najlepsze analizy !
-- Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -http://www.gazeta.pl/usenet/
Kilgore - 3 Wrz 2004, 01:53
Beznadzieja. Gość juz miał o sobie ze 3 posty i chyba wystarczająco dostał po uszach, może trochę przystopuje. A ty się dalej pastwisz i w tej pseudokrytyce sięgasz poziomu jego najgorszych postów. Nie widzisz że nic was nie odróżnia.
Kilgore
pb158 - 3 Wrz 2004, 02:02
Idź pierdolnij z bańki ze dwa razy w ścianę to może coś lepszego spłodzisz
wan - 3 Wrz 2004, 02:53
Krytykowac moze ktos , kto ma cos w glowie.Popatrz na teksy wana.Gosc jest na poziomie
dzięki;))
Flash - 3 Wrz 2004, 03:18
nie zapomnij świnek oporządzić :)
Nazywam się Marcin Wątorek, jestem uczniem IV klasy LO w Dobczycach. Prowadze razem z rodzicami gospodarstwo rolne o powierzchni 4 ha na ktorym prowadze intensywna uprawe burakow, zajmuje sie takze hodowla swin. W poblizu domu mam tez maly sad sliwkowy. W dziecinstwie dziadek czesto zabieral mnie na gielde owocowo-warzywna, gdzie handlowalismy wczesniej wspomnianymi sliwkami. Majac 6 lat sam handlowalem juz skrzynka sliwek dziennie - jak wiec widac trading mam we krwi. Do sotysa mojej wsi przyjechal kiedys wujek z Hameryki i powiedzial ze tam istnieja nie tylko gieldy owocowe, ale takze papierow wartosciowych. Od razu sie tym zainteresowalem, mialem w domu kilka ksiazek, ktorych babcia nie zdazyla spalic w piecu, a reszte doczytalem w gazetach i juz wszystko umialem. Musze sie takze pochwalic ze stalem sie bardzo aktywnym uczestnikiem jednej z fachowych grup dyskusyjnych na ktorych nawet wygralem jeden z konkursow. Kupilem sobie tez na bazarze za 25 zl program Mestastock - trudny w obsludze, ale rok czasu starczyl zeby nauczyc sie obslugi. Mialem troche pieniedzy zarobionych na targu, reszte pozyczylem od rodzicow. Skoro jestem taki dobry, to czemu nie zarobic ? Przeciez juz wszystko umiem. Mam tez umysl szachisty, umiem dobrac odpowiednia strategie. Okazalo sie ze jednak ze latwiej handluje sie sliwkami w moich Dobczycach. Ale trudno - odrobilem strate w oborze i w polu i bylem na zero. Ale duzo sie nauczylem - grac na maksa, bo i tak kiedys wtopie. Zebrane doswiadczenia i bankructwo pozwolily mi nawet na dostanie sie na tak poczytne forum jakim jest www.fop.pl - wreszcie znalazlem sie wsrod swoich - bankuci i studenci byli ze mna. Wreszcie caly swiat mogl dowiedziec sie ile umiem, moje analizy sprawdzaja sie w 100% a ludzie dziekuja mi bo zrobili na tym kokosy. Sam tez nie proznowalem - ostatnio zarobilem duzo pieniedzy na ropie - na poczatku za 1 k zl kupilem olej opalowy w rafinerii Jaśle i sprzedalem chlopom we wsi jako normalna ropa. Sprytne nie ? Mialem na tym niezla przebitke.W niedlugim czasie zarobilem tak 6k zl i jestem wreszcie szczesliwym czlowiekiem. Od dluzszego czasu prowadze korespondencje z Darsem, ktory czesto pomaga mi w pracy w polu zeby zarobic na depozyt. To tyle o mnie. Pozdrawiam czytelnikow grupy i pamietajcie - www.fop.pl najlepsze analizy !
miszel - 3 Wrz 2004, 06:49
Nazywam się Marcin Wątorek, jestem uczniem IV klasy LO w Dobczycach.
Nie ma juz 4 klasy LO idioto skonczony :)
Mwat - ruch powrotny, czy załamanie formacji na ropie?
Wiadomości z ESPI przez RSS
Debiut Enea...
Do niejakiego J.Olszewskiego
FW20
Powrót WGPW-emocje sięgają zenitu...:)
Zastanawiam się czy warto?
mieszkania pruszkow bezposrednikow
crepusculum 2222era diabB3a2222 records
dedra przewod klimy
doly song teledysk
tokina 11 16 prosze o opinie
jaka to gra 560
ja ity kolorowani
pikantne skrzydelka przepisy
kuchnia chinska potrawy
Baza postów z for internetowych || Index
|
|